25 procent kierowców ograniczy jazdę samochodem, jeśli paliwo podrożeje do 40 rubli, czyli około 4 złotych za litr. Przy drastycznej podwyżce do równowartości około 6 złotych z jazdy własnym autem zrezygnuje ponda 50 procent Rosjan. Są jednak i tacy, dotyczy to mieszkańców największych miast, których nie wystraszy żadna cena paliwa.

Lubimy samochody, one są też wyznacznikiem naszego statusu społecznego - przekonują mieszkańcy Moskwy.

Część socjologów zauważa, że największe zamiłowanie do jazdy samochodem i posiadania nawet kilku aut, mają mieszkańcy Kaukazu. W opinii ekspertów wynika to z tradycji, bowiem kiedyś status mężczyzny określał dobry koń. Obecnie konie zastąpiły auta.