Rekordzistą jest poseł PiS Tomasz Kaczmarek, czyli agent Tomek. W kwietniu przekroczył on prędkość na drodze o 56 km/h.

Odrobinę wolniejszy był poseł PO Leszek Jastrzębski, który może się "pochwalić" wynikiem 53 km/h. Do tego dochodzi jeszcze przekroczenie prędkości o 33 km/h z lutego br.

Nie tylko jego dotyczą dwa wnioski prokuratorskie, bo poseł PiS Arkadiusz Czartoryski także dwukrotnie łamał ograniczenia prędkości - 28 i 27 km/h.

Listę sejmowych piratów drogowych uzupełniają Ryszard Kalisz, który w maju mknął drogą o 32 km/h za szybko i poseł Solidarnej Polski Patryk Jaki. W czerwcu przekroczył on prędkość o 43 km/h.

Co ciekawe, do tego katalogu trafiła także posłanka reprezentująca... wnioskodawców projektu Ustawy umożliwiającej posłom płacenie mandatów. Krystyna Skowrońska z PO jechała 35 km/h za szybko niż powinna.