Boli mnie serce, gdy widzę księdza lub zakonnice w najnowszym modelu samochodu - mówił niedawno papież Franciszek księżom i zakonnicom. Samochody są potrzebne. Ale wybierajcie skromniejsze modele. Pomyślcie o dzieciach umierających z głodu i zaoszczędzone pieniądze przekażcie im - stwierdził papież.

Do słów Ojca Świętego na łamach Rzeczpospolitej odniósł się prymas Polski Arcybiskup Józef Kowalczyk…

Nie widzę wielkiego przepychu wśród biskupów i kapłanów w archidiecezji gnieźnieńskiej i w naszym kraju - powiedział abp Kowalczyk.

W archidiecezji gnieźnieńskiej przeważają małe, wiejskie parafie. Kapłani żyją skromnie. Posługę parafialną spełniają w niewielkich wioskach położonych nieraz w odległości kilkunastu kilometrów. Samochód jest więc niezbędny. I to musi być sprawny samochód. Trudno byłoby wypełniać zadania duszpasterskie, posługując się rowerem - wyjaśnił zwierzchnik polskiego kościoła katolickiego.