– Całe szczęście – cieszy się Leszek Aleksandrzak z SLD.

– Gdybyśmy te poprawki przyjęli, to wprowadzilibyśmy ustawę, która nic nie zmienia, bo zamiast obowiązku noszenia elementów odblaskowych przez pieszych mielibyśmy jedynie zaproszenie do ich używania. Przy okazji znieślibyśmy obowiązek noszenia odblasków przez dzieci do 15. roku życia – dodaje poseł.

Druga odrzucona przez Sejm poprawka, naniesiona przez izbę refleksji, polegała na zawężeniu działania przepisów tylko do dróg krajowych i wojewódzkich.

– Co też wypaczało sens nowelizacji, bo chodziło o zwiększenie ochrony pieszych właśnie na wąskich i krętych drogach powiatowych i wojewódzkich, gdzie często nie ma chodników – punktuje Aleksandrzak.

W rezultacie ustawa wprowadza obowiązek noszenia elementów odblaskowych (np. opaski, breloczki, kamizelki) po zmroku na drogach poza terenem zabudowanym, w miejscach, gdzie nie ma chodnika. Obawy parlamentarzystów budzą jedynie możliwe nadmierne konsekwencje niestosowania się do nowego obowiązku.

Przepis nie przewiduje oddzielnej sankcji, więc będzie stosowany wraz z art. 97 kodeksu wykroczeń, który określa kary dla wszystkich przepisów ruchu drogowego, w których nie zostały wskazane konkretne sankcję. Na podstawie tego paragrafu nadgorliwy policjant będzie mógł nałożyć grzywnę w wysokości do 3 tys. zł.

Etap legislacyjny

Ustawa przesłana do podpisu prezydenta