Będzie to druga wizyta uczestników Mistrzostw Polski Kia Picanto na tym obiekcie i ponownie KLR będzie towarzyszyć najsłynniejszej, niemieckiej serii wyścigów samochodów turystycznych DTM.

Po ubiegłorocznych doświadczeniach bardzo chcieliśmy wrócić na "Lausitzring" i do współpracy z DTM - mówi Wojciech Szyszko, dyrektor zarządzający Kia Motors Polska. To ogromna impreza, bardzo profesjonalnie zorganizowana i mająca bardzo wysokie znaczenie w świecie sportów motorowych. Tym bardziej ucieszyliśmy się zaproszeniem, jakie organizatorzy DTM wystosowali do nas po debiucie który zaliczyliśmy z nimi rok temu. Dla nas z jednej strony istotne jest zaprezentowanie naszych wyścigów tamtejszym kibicom i promowanie serii, z drugiej nasi młodzi zawodnicy mają szansę, by „dotknąć” sportu motorowego w najlepszym, światowym wydaniu. W końcu nie każdy ma szansę na to, by spotkać podczas swych zawodów kierowców z tytułami mistrza świata czy jeżdżących w Formule 1, a tutaj tak właśnie będzie. Niektórym może wydawać się dziwne, że nasze małe picanto będą gdzieś tam obok potężnych maszyn DTM ale pamiętajmy, że wszystkie te gwiazdy wyścigów też kiedyś zaczynały i stawiały swoje pierwsze kroki na torach. To pokazuje, że od startów w takich seriach jak nasz Kia Lotos Race można dojść na sam szczyt. Po to organizujemy przecież te zawody.

Wyścigowy weekend Kia Lotos Race na "Lausitzring", będzie miał nieco inny przebieg niż zwykle. Z przyczyn organizacyjnych i czasowych zmodyfikowana została sesja kwalifikacyjna i walka o pole position odbędzie się tylko w dwóch odsłonach, a nie jak zawsze w tym sezonie, w trzech.

Wyścigi także odbędą się w innej formie. Pierwszy bieg III rundy zorganizowany będzie w sobotę (15.06) po południu. Picanto wyruszą na tor po kwalifikacjach DTM i poprzedzą pierwszy wyścig niemieckiego Porsche Carrera Cup. Drugi bieg rundy KLR odbędzie się w niedzielę (16.06) rano, otwierając wyścigowe zmagania na łużyckim torze.

Na starcie III rundy Wyścigowych Mistrzostw Polski Kia Picanto stanie tym razem 25 kierowców, a w dwóch dodatkowych samochodach VIP.

Faworytem jest broniący tytułu Bartłomiej Mirecki, na razie dominujący w klasyfikacji sezonu, ale z pewnością kilku konkurentów będzie chciało przerwać dobrą passę mistrza i odebrać mu nieco cennych punktów. W tej chwili Mirecki zgromadził na swym koncie 270 pkt. i o 30 pkt. wyprzedza Filipa Tokara oraz o 32 pkt. Konrada Wróbla.

Runda na niemieckim torze poprzedza wakacyjną przerwę w Kia Lotos Race, więc zawodnicy po niej będą mieli kilka tygodni, by zebrać siły i przygotować się do drugiej połowy sezonu. Następne spotkanie nastąpi już na doskonale znanym wszystkim uczestnikom KLR terenie - torze Poznań. Runda tam odbędzie się w pierwszy weekend sierpnia.