We Francji poinformowano o planach wprowadzenia na drogach radarów najnowszej generacji. Zaczną one „wyłapywać” zbyt szybko jadących kierowców od 15 marca.
Nowe radary mają być praktycznie nie do wykrycia przez kierowców. Zamontowane będą w samochodach, które w niczym nie mogą sugerować, iż porusza się nimi policja.

Zainstalowane są na przykład pod ruchomą tablicą rejestracyjną. Ze sceptycyzmem patrzą na przydatność nowego sprzętu adwokaci specjalizujący się w sprawach związanych z przestępstwami drogowymi. Zwracają uwagę, że konstrukcja i sposób funkcjonowania nowych radarów ograniczają możliwość ich zastosowania tylko do nielicznych przypadków.

W 1972 roku na francuskich drogach zginęło 18 tysięcy osób. Po zainstalowaniu automatycznych radarów stacjonarnych liczba ofiar spadła do trzech tysięcy sześciuset.