Po dwóch zwycięstwach we Włoszech we wrześniu tego roku, polski kierowca wspina się na kolejny szczebel rajdowej drabiny decydując się na start Citroënem C4 WRC w dwóch rajdach: Como we Włoszech oraz Var we Francji.

Ten samochód to bardzo dobry wybór - właśnie za kierownicą C4 WRC Sebastien Loeb wywalczył cztery z dziewięciu tytułów mistrza świata. Także Kimi Räikkönen w sezonie 2010, kiedy debiutował w cyklu Rajdowych Mistrzostw Świata, dosiadał C4 WRC.

Już nie mogę doczekać się, kiedy usiądę za kierownicą C4 WRC, skutecznego i utytułowanego samochodu - mówi Robert Kubica. Rajdy samochodowe to dyscyplina motorsportu, którą wyjątkowo cenię. Rajd Como będzie przede wszystkim okazją do poznania samochodu w warunkach rajdowych. Założenia związane z Rajdem Var będą zupełnie inne. Na tych trasach pojadę już trzeci raz, więc jest to teren, który znam i na którym dobrze się czuję. Ale to, na czym najbardziej mi zależy to wyjeżdżenie jak największej liczby kilometrów na odcinkach specjalnych, aby zdobyć kolejne doświadczenia.

Pierwszy z dwóch rajdów, w których wystąpi Robert Kubica odbędzie się w dniach 15-17 listopada i będzie miał swoją bazę w Erbie na północy Włoch. Rajd rozgrywający się dookoła jeziora Como obejmie 126 kilometrów oesowych.

To będzie okazję do sprawdzenia samochodu przed Rajdem Var, ósmą i ostatnią rundą Asfaltowych Mistrzostw Francji, która będzie miała miejsce w dniach 23-25 listopada.