Koncern poinformował, że związku z tą wadą samochody nie będą wycofywane, ale ich użytkownicy zostaną powiadomieni listownie przez Toyota Motor Poland o problemie i zaproszeni do punktów serwisowych, gdzie usterka zostanie usunięta bezpłatnie. Czynność ta zajmie około godziny.

Jak wyjaśnił Maciej Gorzelak z Toyota Motor Poland, część mechanizmu wyłącznika dostarczona przez podwykonawcę może się zacinać. Jeżeli użytkownik będzie chciał samodzielnie poprawić smarowanie i użyje ogólnodostępnych środków czyszczących lub smarujących, może dojść do przegrzania i nadtopienia. Przyczyną jest nieprawidłowo rozłożona przez podwykonawcę ilość smaru.

Jak podkreślił Gorzelak, na świecie nie odnotowano żadnego przypadku zapalenia się samochodów toyota w związku z tą usterką. Akcja usunięcia tej wady ma wyeliminować prawdopodobieństwo przegrzania elementu po kontakcie z zewnętrznymi środkami czyszczącymi i smarującymi.