http://www.youtube.com/watch?v=KlyA-9CscdQ

Jak widać na filmie po aucie została osmolona kupa złomu. Przyczynę pożaru ustala policja. Nowe ferrari california kosztuje w salonie ok. 870 tys. zł. Nie wiadomo do kogo należał samochód.

Przypominamy, że to nie pierwszy pożar Ferrari w Polsce. W maju pod Krakowem na autostradzie A4 w ogniu stanęło się ferrari FF. Wtedy samochód wart 1,5 mln zł niemal doszczętnie poszedł z dymem.

http://www.youtube.com/watch?v=HS7UHTY_hDw

Ferrari california to seksowne kształty spod ręki Pininfariny. Za naciśnięciem jednego guzika auto w ciągu 14 sekund zmienia się w coupe lub spidera. Kufer przy rozłożonym sklepieniu mieści 360 litrów, w trybie toples pojemność zmniejsza się o 100 litrów.

Californię rozpędzi 460 KM z widlastej ósemki 4,3 l - jeden litr daje ponad 100 koni mechanicznych. Motor siedzi z przodu, ale dla lepszego rozkładu masy został mocno przesunięty w kierunku kabiny. Siła docisku auta wynosi 70 kg przy 200 km/h.

Osiągi? Zryw do pierwszej setki trwa mniej niż 4 s. Przycisk Launch Control pomaga kierowcy dobrze wystartować - system da tyle momentu obrotowego na tylne koła, by nie palić gumy bez sensu. Wydajny układ hamulcowy firmy Brembo ma ceramiczne tarcze. Zawieszenie jest aluminiowe.