Najnowszy outlander jest największą gwiazdą Mitsubishi w czasie salonu samochodowego w Genewie. Auto wygląda poważniej i bardziej stonowanie niż poprzednik - to efekt spełnienia zachcianek kierowców. Jak tłumaczą przedstawiciele japońskiej marki właśnie takich kształtów spodziewają się osoby szukające SUV-a.

Osamu Masuko, prezes Mitsubishi Motors Corporation w rozmowie z dziennikiem.pl przyznał, że nowy wygląd był podyktowany także wymogami ekologicznymi - mniejszy opór powietrza to mniejsze spalanie i mniej CO2 trafia do atmosfery. Hmm... Naszym zdaniem poprzednia generacja miała w sobie drapieżność, seksapil - m.in. dlatego samochód był numerem jeden na polskim rynku SUV.

A jaka będzie przyszłość kolejnego wcielenia? - Trzecia generacja naszego SUV wyjeżdża na świat jeszcze bezpieczniejsza, lepiej wyposażona. Nowy outlander da kierowcom niezwykły poziom komfortu i rewolucyjne silniki, które zaoferują kierowcom bardzo dobre osiągi i niskie spalanie - powiedział Masuko.

Inżynierowie Mitsubishi chwalą się, że najnowsze wcielenie tego SUV-a będzie jeszcze delikatniej obchodzić się ze środowiskiem naturalnym (docelowa emisja poniżej 130 g/km CO2 - w zależności od modeli i rynków). 

O bezpieczeństwo na drodze zadba rój elektronicznych gadżetów (na liście jest system Forward Collision Mitigation - zabezpieczenie przed kolizją, system Lane Departure Warning - ostrzega przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu, Active Cruise Control - utrzyma dystans o auta jadącego przed outlanderem itp.). 

Na liście rzeczy ułatwiających i uprzyjemniających życie mamy m.in. dwustrefową klimatyzację, pełny trzeci rząd siedzeń, płaską powierzchnią załadunkową i coś dla leniwych… elektrycznie otwieraną tylną klapę. Ksenonowe reflektory Super-HiD "Wide Vision" mają zamieniać noc w dzień :)

Nowy outlander nieznacznie różni się rozmiarami od aktualnie oferowanej generacji - od początku do końca ma 4655 mm. Wnętrze, zdaniem konstruktorów, jest wykonane z materiałów wysokiej jakości (tapicerowane powierzchnie, miękkie materiały i plastiki, srebrne akcenty, lśniące czarne aplikacje). Na pierwszy dotyk auto sprawia przyjemne wrażenie. Deska rozdzielcza powinna ułatwiać kierowcy koncentrację.

W Europie kierowcy dostaną do wyboru dwie wersje silnikowe (w autach z napędem na przód lub 4x4): benzynowy dwulitrowy MIVEC o mocy 150 KM (195 Nm) oraz skonstruowany przez inzynierów Mitsubishi wysokoprężny MIVEC Clean Diesel 2,2/150 KM (380 Nm). Producent zapowiada, że w zależności od konkretnego rynku, modelu, silnika i specyfikacji, dostępny będzie także system Auto Stop & Go oraz sześciostopniowa przekładnia automatyczna. 

Nowy outlander będzie wyposażony w układ o nazwie "eco-friendly driving system" - to cacko powie kierowcy, kiedy ten jedzie w najbardziej oszczędny sposób. Rozwiązanie ma być pomocne w oszczędzaniu paliwa

Kiedy w salonach? Po marcowej odsłonie na salonie w Genewie, nowy outlander zostanie w pierwszej kolejności wprowadzony na rynek rosyjski (lato). Chwilę później nastąpi debiut w Europie (późne lato), Japonii, a także w Chinach, Oceanii i Ameryce Północnej. W Polsce samochód pojawi się jesienią 2012 roku.


Co ciekawe w 2013 roku w Europie pojawi się - zdaniem Japończyków prawdziwa rewolucja z napędem 4x4 - outlander P-HEV, czyli SUV w wersji hybrydowej. To będzie pierwszy produkowany seryjnie samochód elektryczny Mitsubishi ze stałym napędem wszystkich kół. W opinii konstruktorów opracowany przez nich system umożliwi osiągnięcie bardzo niskich poziomów emisji CO2 i zasięg podobny do tego, który "wyciąga" prototypowy mitsubishi concept PX-MiEV, czyli ponad 800 km przy emisji CO2 poniżej 50 g/km. Jak będzie naprawdę wyjdzie w praniu :)