W trzy lata polski holding zbrojeniowy ma dostarczyć indyjskiej armii 204 pojazdy o wartości 275 mln dol. Dziś obydwie firmy podpiszą umowę i podadzą szczegóły współpracy. Już wiadomo, że wkład przedsiębiorstwa z Indii w produkcję polskich wozów technicznych ma sięgać 35 proc. ich wartości.

Najprawdopodobniej też kontrakt – tak jak w przypadku naszych umów offsetowych na samolot wielozadaniowy – będzie precyzował warunki przeniesienia produkcji, a być może też formułę polsko-indyjskiej spółki.

Kontrakt na wozy zabezpieczenia technicznego z Indiami to drugie pod względem wielkości zamówienie dla polskiej armii. W 2003 r. Bumar Łabędy wygrał przetarg m.in. na dostawę czołgów PT-91M i pojazdów pomocniczych do Malezji. Jednak przychody z umowy w wysokości 370 mln dol. nie pokryły nawet kosztów produkcji.