Dziennik.plNews

Niedziela, 20 maja 2012

Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Bronimira

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 31°C

Autostrada jeszcze nie ukończona, a już rozpada się w oczach

2012-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 11:45 | Komentarze: 130 | skomentuj
Autostrada jeszcze nie ukończona a już rozpada się w oczach

Autostrada jeszcze nie ukończona a już rozpada się w oczach / Shutterstock

Kolejny gwóźdź do drogowej trumny. Kontrolerzy sprawdzili jak jest budowany odcinek autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. To co odkryli wprawia w osłupienie…

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zarządziła inspekcję budowanego kawałka autostrady A2. Kontrolerzy stwierdzili co najmniej kilkanaście poprzecznych pęknięć, głębokich na osiem centymetrów - informuje RMF FM. 

Drogę trzeba będzie naprawić zanim wykonawcy będą mogli ułożyć ostatnią warstwę nawierzchni - przyznaje GDDKiA.

Autostrada popękała na łączeniach asfaltu oraz pomiędzy nimi. Zdaniem kontrolerów w pierwszym przypadku wykonawcy źle zabezpieczyli łączenia poszczególnych odcinków. Drugi może przysporzyć więcej problemów - jeśli jezdnia pęka w poprzek na całej szerokości, to całkiem prawdopodobne jest to, że nieprawidłowo ułożono warstwy podbudowy. 

Szczeliny trzeba będzie zlikwidować, zanim zostanie ułożona ostatnia warstwa nawierzchni. Naprawa każdego z takich miejsc może potrwać nawet około tygodnia. Skąd wzięły się pęknięcia? Jeden z wykonawców w nieoficjalnej rozmowie z RMF FM - stwierdził, że wady mogą być efektem błędów w projekcie - warstwy drogi są zbyt sztywne.

Co na to GDDKiA? W większości szczeliny pojawiły się na tzw. szwach technologicznych, czyli w takich miejscach podbudowy asfaltowej, gdzie kończy się odcinek asfaltu ułożony jednego dnia, a zaczyna kolejny, układany następnego dnia - poinformowała Urszula Nelken, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Wyjaśniła, że z analizy prowadzonej przez technologów Dyrekcji wynika, że szczeliny nie stanowią żadnego zagrożenia dla trwałości autostrady, a pojawić się mogły podczas ostatnich mrozów, gdy temperatura przy gruncie spadała w nocy do -30 stopni.

Niezależnie od dotychczasowych ustaleń, technolodzy GDDKiA dokonali odwiertów w miejscach szczelin, by z całą pewnością stwierdzić, czy pojawiły się one wyłącznie ze względu na niskie temperatury i nienależyte zabezpieczenie tych wrażliwych na mrozy miejsc podbudowy, ale także, by ustalić, czy w niższych warstwach konstrukcji drogi nie doszło do pęknięć - poinformowała rzeczniczka. Dodała, że badania odwiertów potrwają do końca przyszłego tygodnia.

Nelken poinformowała także, że po zakończeniu tych badań wykonawcy będą musieli zaproponować technologie naprawy rozszczelnień. Najpewniej będzie się to wiązało z uzupełnieniem szczelin odpowiednimi masami termoskurczalnymi - dodała.

Źródło: Media/PAP
Wypowiedzi: 130
1 2 3 4 ... 13 starsze
  • ~watażka2012-04-09 08:29

    W Polsce narobili jak psów uprawnionych bez ograniczeń "ograniczonych" winę za to ponoszą jakieś izby ograniczonych specjalistów.GDDKiA to banda rożnej maści pociotów ministrów nie mająca. w swych szeregach fachowców tylko klientów ze świstkami .Chciałoby się powiedzieć komuno wróć bo za takie numery jak wyczynia GDDKiA to towarzystwo było by już na państwowym chlebie razem ze swymi specjalistami.

  • ~zas2012-02-24 14:07

    A ciekawe co słychać na odcinku Grzesia Domaradzkiego. Tam to były wałki...

  • ~Slazak2012-02-24 13:37

    ~@ Zgredek 18.52
    Dobrze uwazales na historii w podstawowce (wPRL), mowiac dzis o "prastarych ziemiach polskich" (w PRL - ziemie "odzyskane").
    Mala korepetycja: Ziemie te (Slask) nalezaly:
    od 992 - 28.10.1138 do POLSKI (146 lat)
    od 1138 - 1620 do CZECH (w tym okresie tez pod panowaniem cesarza nm.)
    od 1620 - 1835 do AUSTRII (tez Austro-wegry)
    od 1797 - 1945 do PRUS (Niemiec)
    (odsylam do "Herbarz szlachty slaskiej" p o l s k i e g o autora i historyka Romana Sekowskiego, wyd. Druk.Wydawn. im. W.L.Anycza w Krakowie)

    Te "prastare ziemie polskie" zostaly "podarowane" Polsce przez JP: jozefa Stalina w 1945 w zamian za polskie "odwieczne" ziemie wschodnie, zeby byc kolejnym zalazkiem niesnasek polsko-niemieckich.

    Dodam tylko, ze w 1335 roku krol Polski uroczyscie zrzekl sie praw do Slaska "obecnie i w przyszlosci" pod rygorem klatwy. Niestety Polska to taki kraj, ktoremu nie dane jest zyc w spokoju i przyjazni ze swoimi sasiadami.

  • ~Młody Moher2012-02-23 17:39

    Jaki rząd , takie autostrady.

  • ~gość2012-02-23 13:32

    Zadaszenia stadionów też podobno rdzewieją. Jak to będą konserwować?

  • ~woytec2012-02-23 12:04

    Dobrze, że te pęknięcia powstały teraz, a nie po ułożeniu kolejnych warstw. Po drugie to jeśli jest to podbudowa z twardym asfaltem 20/30 i średnia zawartość asfaltu w warstwie podbudowy wynosi np. 3,8%, a tzw. odporność na działanie wody i mrozu jest na poziomie 70% to czemu tu się dziwić? Wykonawca może zabezpieczyć taką nawierzchnię przez dodanie na zimę większej ilość asfaltu np. o 0,4%. Z drugiej jednak strony podczas kontroli kontraktu okaże się, że to jest źle, gdyż przekroczyli odchyłki o 0,1% (bo w STWiORB możliwe jest tylko odchylenie 0,3%). W tym wszystkim nic się nie zmieni dopóki Inżynierowie na budowach nie będą myśleć, a nie bać się, ze CBA, ABW i inne instytucje będą ich się czepiać za niezgodności ze Specyfikacjami.
    Znam wiele Kontraktów, gdzie Inspektor Nadzoru ślepo czyta Specyfikacje i wymaga absurdów, które wypisał Projektant. Okazuje się, że w Inwestycjach Projektant jest świętością, która nie można ruszyć, a nie bierze za to żadnej odpowiedzialności. Przy budowie pracuje sztab ludzi - po stronie Nadzoru i Wykonawcy, a tak naprawdę Projektant jest najświętszy. Za to powinni się też zabrać.

  • ~podróżny2012-02-23 10:50

    Przy budowach autostrad wykonawcy wzieli sobie do głowy zawołanie Owsiaka "róbta co chceta" i stad wyniki!! Jaki nadzór, jaki Powski minister takie rezultaty ???

  • ~jania2012-02-23 08:23

    są jeszcze gwarancje i kary za fuszerki, no chyba , że to robił kuzyn władzy

  • ~bidul2012-02-23 08:22

    a jak przebiegał przetarg?, kto wygrał i z kim ma powiązania...

  • ~SAZ2012-02-23 08:08

    BUDOWANE DROGI WSZĘDZIE SIĘ ROZPADAJĄ PO 3 LATACH URZYTKOWANIA I CO CIEKAWE NIKT ZA NIC NIE ODPOWIADA

1 2 3 4 ... 13 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «