Luty to tragiczny miesiąc. Zginęli mistrzowie polskich rajdów
13 luty 2004 roku na przejeździe kolejowym w Rzezawie ginie Janusz Kulig. 11 lat wcześniej - 20 lutego 1993 roku po wypadku podczas Zimowego Rajdu Dolnośląskiego umiera Marian Bublewicz.
- Abarth mistrzem! Oleksowicz najwyżej z Polaków
- Prezent dla Janusza Kuliga. Ma swoją ulicę w Walimiu
- Powraca Rajd Karkonoski
- Memoriał Kuliga i Bublewicza - triumf Mariusza Steca
- Sołowow wystartuje z jedynką
- Dzieci wypadły z sań. Woźnica był pijany
- Kościuszko i Kajetanowicz w identycznych barwach po mistrzostwo
- Tak Polacy igrają za śmiercią. Kiedy to przeczytasz nie wsiądziesz do auta
- Nowy fiat panda już w Polsce! Oto, co i za ile dostaną kierowcy
- Rywalizowali dla uczczenia pamięci Kuliga i Bublewicza
- Narciarski mistrz Szwecji zginął w wypadku skutera śnieżnego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mija osiem lat od tragicznego w skutkach wypadku - właśnie 13 lutego 2004 r. na przejeździe kolejowym w Rzezawie prowadzony przez Kuliga fiat stilo zderzył się z nadjeżdżającym pociągiem pospiesznym relacji Zielona Góra - Zamość.
Przyczyną kolizji był błąd dróżniczki, która podniosła zapory oraz nieczynna sygnalizacja świetlna.
Janusz Kulig był trzykrotnym mistrzem Polski (1997, 2000, 2001), dwukrotnym mistrzem Europy Centralnej (1998, 1999) oraz wicemistrzem kontynentu (2002).
20 lutego minie 19 lat od tragedii Mariana Bublewicza. Słynny mistrz zmarł w 1993 roku w szpitalu w Lądku-Zdroju na skutek ran odniesionych w wypadku podczas Zimowego Rajdu Dolnośląskiego.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!