Katarzyna Figura postanowiła wymienić małego smarta na nieco większego mercedesa - donosi "Fakt". Wybór padł na klasę A - ten samochód jest faktycznie większy od dotychczasowego auta aktorki, ale w rodzinie niemieckiej marki to najmniejszy model jaki można kupić. Zdaniem bulwarówki nowy samochód Figury jest wart ok. 80 tys. zł.

Zdaniem gazety Figurę stać byłoby na dużo droższe auto. Dlaczego? Tabloid zauważa, że aktorka nie narzeka na brak pracy i przypomina historię sprzed pół roku. Figura została wtedy ambasadorką znanej marki frytek, za co, jak plotkowano, mogła dostać nawet 300 tys. złotych.

Poza tym cały czas jest zasypywana nowymi propozycjami ról filmowych. Jak czytamy w "Fakcie" za jeden dzień zdjęciowy na planie serialu "Rezydencja" miała dostawać 8 tysięcy.