Nowy swift sport to maszynka do połykania kilometrów, która błysnęła w 2011 roku w czasie salonu samochodowego we Frankfurcie.

Swift z pazurem występuje w przyrodzie tylko jako 3-drzwiowy hatchback.

Pod maską pracuje wolnossący silnik benzynowy 1.6 o mocy 136 KM (skrzynia manualna 6-biegowa). 

Zadziorne Suzuki potrafi pędzić 195 km/h. Czasu sprintu do 100 km/h to 8,7 s.


Za połykanie zakrętów odpowiada obniżone zawieszenie. W środku sportowe fotele i klika gadżetów przypominających, że to swift z wykopem a nie szara myszka… 

W standardzie znajdziemy ABS z EBD, wspomaganie hamowania awaryjnego BAS oraz system stabilizacji toru jazdy ESP z kontrolą trakcji.

Gwarancją bezpieczeństwa ma być 7 poduszek powietrznych w tym poduszka kolanowa kierowcy. Czwarta generacja modelu Swift zdobyła pięć - czyli maksymalną liczbę - gwiazdek w testach zderzeniowych EuroNCAP w 2010 roku.

Cena w Polsce? 67 900 zł.