Plany rządu Donalda Tuska runęły. Przez powódź?
Ambitne plany budowy dróg na Euro 2012 w wielu przypadkach pozostaną na papierze. Mieliśmy śmigać trzema tysiącami kilometrów wygodnych dróg. Jaka jest rzeczywistość - widzi każdy kierowca. Tłumaczeń jest wiele. Między innymi, że to wina kryzysu i powodzi.
- Drogówka dostała niezwykły prezent! Kierowcy na baczność
- Otworzyli nowy odcinek autostrady. Ale nie rozpędzaj się bo...
- Zamiast wstęgi autostrady dostaniemy tylko 55 km. A wszystko przez...
- Firmy transportowe na gwałt wymieniają floty
- Wezmą opłaty za autostrady, które nie są jeszcze gotowe
- Koniec koszmaru kierowców! Otworzyli strategiczną obwodnicę
- Ile nowych dróg powstało w 2011 roku? Oto cała prawda
- Polska otrzymała dwa kredyty. Gigantyczna kwota!
- Merril Lynch ostrzega: Wzrost PKB nie przekroczy 2 procent
- Będziesz w szoku! Oto najdroższe 17 kilometrów drogi
- Odnalazł sie były szef klubu PO. Dostał pracę w ministerstwie!
- Wybudują obwodnicę Suwałk. Ogłosili już przetarg
- Tajna umowa rządu i wykonawcy autostrady. Co ukrywają?
- Pechowa autostrada? Zwołują pilne spotkanie z nowym wykonawcą
- Oleksy porzucił bmw. Były premier w szponach kryzysu
- Chiński COVEC wraca do Polski. Co tym razem chce zbudować?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niecałe trzy lata temu ówczesny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zapowiadał, że w 2012 r. w Polsce będzie 1 605 km autostrad i 2 418 km dróg ekspresowych. Wyliczał, że wobec tego trzeba jeszcze wybudować ok. 900 km autostrad, które zapewnią dobre połączenie między miastami gospodarzami Euro 2012: Gdańskiem, Warszawą, Wrocławiem czy Poznaniem. Miało też powstać 2 101 km dróg ekspresowych.
Pół roku temu, przedstawiając Sejmowi informację na temat stanu realizacji inwestycji drogowych Grabarczyk mówił, że przez ponad trzy lata zostało oddanych do eksploatacji 1 242 km dróg, w tym 209 km autostrad, 417 km dróg ekspresowych i 134 km obwodnic. Do realizacji ambitnych zamierzeń z początku poprzedniej kadencji rządu PO-PSL brakowało więc wtedy kilkuset kilometrów autostrad i około półtora tysiąca kilometrów dróg ekspresowych.
Były szef resortu infrastruktury tłumaczył wówczas, że budowa niektórych odcinków autostrad została opóźniona od 4 tygodni do 4 miesięcy przez powodzie. Dodawał też, że rząd nigdy nie twierdził, że nie będzie żadnych problemów z budową dróg. Przypomniał, że rząd PO-PSL przejął program budowy dróg na Euro po ekipie PiS, tyle że PiS szacował koszt realizacji programu na 140 mld zł, natomiast rząd PO-PSL wyliczył, że potrzeba o 100 mld zł więcej. Prawie połowa tego programu była nierealna już w momencie uchwalenia - zaznaczył Grabarczyk.
W związku z zaistniałą sytuacją, na początku tego roku rząd przyjął nowy program, w którym wydzielono inwestycje, które mogą zacząć się do 2013 r. - o ile znajdą się na nie pieniądze - oraz takie budowy, które odłożono na po 2013 r. Program wywołał sprzeciw społeczności i władz lokalnych, które domagały się nowych dróg. Do Warszawy przyjechali m.in. mieszkańcy Lublina z transparentami Grabarczyk ministrem dziwnych kroków, by domagać się budowy drogi S17. Stołeczny dodatek do Gazety Wyborczej zebrał kilkadziesiąt tysięcy podpisów pod petycją, w której domagał się budowy jednej z wylotówek z Warszawy.
Wiceminister infrastruktury Radosław Stępień tłumaczył wówczas w Sejmie, że zaproponowane przez resort infrastruktury ograniczenia są podyktowane troską o bezpieczeństwo finansów publicznych. Wszyscy oczekujemy, że będziemy żyli w kraju, w którym finanse publiczne zapewniają minimum bezpieczeństwa naszemu budżetowi (...), ale również inwestycjom - mówił.
Źródło: PAP



















































~Morales2011-12-29 07:50
Typowe polskie biadolenie. Dokola kryzys a u nas jednak autostrad przybywa. Zaden poprzedni rzad nie daal sobie rady. Be, be, be biadolinscy obywatele...
~Zbyszek2011-12-27 13:26
Donald cuda Donald, cuda Donald, jak fajnie.
~Łowca_Jeleni2011-12-25 16:29
U Tuska-Szenki to swoista norma .. Zawsze znajdzie jakąś wymówkę .. A to Kaczor .. A to deszcz .. A to powódź ... A to mróz .. A to kryzys .. No i tak bez końca .. Ten facet o komiksowym imieniu jest równie nieporadny i śmieszny jak jego kreskówko-wy pierwowzór .. Jedyne co mu wychodzi na poziomie wręcz mistrzowskim to propaganda i trwonienie pieniędzy podatników tudzież gigantyczne zadłużanie kraju..
~BETONIARA20002011-12-25 15:55
a nie przez nieudolnosc tego genialnego rzadu
~kontakton2011-12-25 14:40
Chcieli nakraść więcej ale nie wyszło przez powódż
~kierowca2011-12-25 14:26
A może przyznać, że budowa dróg ruszyła z niespotykanym rozmachem. Pewnie można jeszcze szybciej, z mniejszymi błędami. Ale jest to pierwsza ekipa co robi drogi. Proszę wskazać inny rząd, który wyszedł poza zapowiedzi?
~Rebelyant2011-12-25 14:25
A i tak jest dobrze. Idzie już piąty rok, jak inaczej być nie może. Sukces goni sukces. Ha, ha, ha ...
~oldi2011-12-25 14:17
POkraczne państwo - Tuskmenistan
~leń is two2011-12-25 14:11
w ubiegłym roku przeszkodą była powódź i zima. W tym roku bezśnieżna zima! Tak to jest z wyznawcami tego ryżego guru !!!
~o po2011-12-25 14:07
tak tłumacza wyznawcom tuskomana poddani ryżego. Prawda jest jest dna NIEUDOLNOŚĆ, BRAK KOMPETENCJI, OBŁUDA i ZAKŁAMANIE
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!