Walka toczyła się do ostatniej chwili, a właściwie do ostatniej beczki tegorocznego rajdu. To właśnie tu Tomasz Kuchar nie zmieścił swojego Peugeota 307 WRC w ciasnym nawrocie i stracił kilka sekund oraz szanse na szóstą wygraną w Barbórce.

- Następnym razem wypożyczymy Peugeota 207, jest krótszy a wieloryb nie zmieścił się w zakręcie – żartował tuż po zakończeniu swojego przejazdu Tomasz Kuchar. Wrocławski kierowca tym razem musiał zadowolić się drugą pozycją w klasyfikacji generalnej - błąd kosztował go wygraną a na mecie przegrał z Bryanem Bouffier o 3,27 sekundy.

Na Karowej najszybszy był dwukrotny mistrz Polski, Kajetan Kajetanowicz. Jako jedyny z kierowców złamał granicę 2 minut i to on został nowym Królem Karowej.

Ten czas nie wystarczył jednak na wygraną w całym rajdzie. Kilkunastosekundowa strata z 3 wcześniejszych odcinków nie pozwoliła Kajetanowi na radość z pierwszej wygranej Barbórki. Ostatecznie stracił do Bouffier 11,58 s.

- Jest tu bardzo dużo emocji, chcę podziękować całemu zespołowi, który przez rok wykonał kawał dobrej roboty. Dziękuję partnerom i sponsorom. Oczywiście dziękuję też kibicom! – mówił na mecie Kajetan Kajetanowicz

- Starałem się, jak mogłem - stwierdził Bryan Bouffier - Byłem pewien, że Tomek wygra, jeździ świetnie. Znów przeżyłem fantastyczną zabawę, Karowa to wielki show!

Najlepsza trójka Kryterium Asów Karowa:
1. Kajetan Kajetanowicz 1:58:33
2. Maciej Rzeźnik 2:00:45
3. Bryan Bouffier 2:00:74

Klasyfikacja czołówki 49. Rajdu Barbórka:
1. Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000)
2. Tomasz Kuchar (Peugeot 307 WRC) +3,27
3. Kajetan Kajetanowicz (Subaru Impreza RT) +11,58
4. Maciej Rzeźnik (Citroen Xsara WRC) +16,32
5. Maciej Oleksowicz (Ford Fiesta S2000) +29,16

Więcej informacji: www.barborka.pl