Ponad 100-kilometrowy odcinek A2 do Świecka może pretendować do tytułu najbardziej ekologicznej inwestycji infrastrukturalnej w Unii Europejskiej. Ochrona środowiska pochłonęła bowiem aż 25 proc. jej budżetu, czyli 1,3 mld zł. Powód – 85 proc. trasy łączącej Polskę z Europą Zachodnią przebiega przez tereny leśne, w tym obszary chronione Natura 2000.

Ekologia, która w przypadku sporej części zaplanowanych inwestycji drogowych w Polsce storpedowała ich realizację, w przypadku Autostrady Wielkopolskiej nawet nie opóźniła harmonogramu. Kluczem do sukcesu okazała się ścisła współpraca z organizacjami ekologicznymi już na wstępnym etapie inwestycji. W dialogu brały udział m.in. Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”, stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Polski Klub Ekologiczny oraz leśnicy z Lasów Państwowych.

Andrzej Patalas, prezes spółki Autostrada Wielkopolska, przyznaje, że udział Europejskiego Banku Inwestycyjnego w finansowaniu przedsięwzięcia nałożył na koncesjonariusza obowiązki, których nie wymaga jeszcze polskie prawo.

– EBI postawiło warunki, które obejmowały już wszystkie dyrektywy środowiskowe obowiązujące w Unii Europejskiej. W efekcie zderzyliśmy się z wymogami, które były po raz pierwszy postawione naszej spółce. I to nie tylko w kwestiach ochrony środowiska, ale i bezpieczeństwa ruchu drogowego – mówi Andrzej Patalas.


Na etapie ustalania zgód niezbędnych do rozpoczęcia budowy zaplanowano wiele inwestycji mających złagodzić oddziaływanie autostrady na przyrodę. Rachunek wystawiono koncesjonariuszowi. Najbardziej kosztowne okazało się utworzenie blisko 200 przejść dla zwierząt, zlokalizowanych gęściej niż co 700 metrów. Dla największych zwierząt wybudowano aż 35 bezkolizyjnych skrzyżowań. Koszt jednego sięga ok. 20 mln zł. To roczny budżet średniej wielkości gminy w Polsce.

Na kolejnych miejscach pod względem kosztów ekologicznych znalazło się 20 km ekranów akustycznych. Sporo kosztowała też konieczność ograniczenia prac w okresie lęgowym.

Koncesjonariusz ma obowiązek kontynuowania programu ochrony przyrody nawet po zakończeniu prac budowlanych. Obejmuje on monitoring roślin i zwierząt, monitoring ornitologiczny żerowisk nietoperzy i siedlisk bobrów, ochronę mrowisk i program ratowania płazów i gadów. – Wszystko to czyni koncesyjną autostradę A2 największym obecnie projektem ekologicznym w Europie – mówi Zofia Kwiatkowska, rzecznik AWSA.

Zarządca podkreśla, że dla ochrony środowiska nie bez znaczenia pozostaje nawierzchnia betonowa, po której będą jeździć samochody i ciężarówki.

– Jest ona bardziej przyjazna dla środowiska niż powierzchnia asfaltowa. Istnieje możliwość całkowitego i bezpiecznego recyklingu betonu. W przypadku odpadów bitumicznych – zawierających szkodliwe związki węglowodorów aromatycznych – ich powtórne wykorzystanie jest bardziej utrudnione – mówi Zofia Kwiatkowska.

1,2 mld zł kosztowały wymagane przez unijne prawo inwestycje środowiskowe wzdłuż autostrady A2

60 m taką szerokość ma największe przejście dla zwierząt ulokowane bezpośrednio nad trasą

70 km taką długość dróg serwisowych trzeba było wybudować dla ponad 1,4 tys. ciężkiego sprzętu pracującego na budowie