W ciągu niespełna czterdziestu lat wyprodukowanych zostało ponad 15 milionów passatów. W Polsce ten samochód stał się wręcz obiektem marzeń - zwłaszcza w wersji kombi z silnikiem TDI pod maską.

Teraz Volkswagen wprowadza kolejną wersję tego modelu - oto passat alltrack, czyli uterenowione wcielenie motoryzacyjnego snu kierowcy nad Wisłą.

Nowe wcielenie passata będzie oferowana tylko jako kombi - w rodzinie VW ma uzupełnić lukę między klasycznym passatem w wersji variant (kombi) a SUV-em takim jak tiguan.

Passat Alltrack ma sprawdzić się jako samochód do zdobywania leśnych duktów (byle nie za głębokich) i jako "ciągnik" do holowania przyczepy. Nowy model od klasycznego passata różnie się nowymi zderzakami oraz poszerzonymi nadkolami i progami.


Alltrack będzie oferowany z dwoma silnikami benzynowymi z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem (TSI) o mocy 160 KM i 210 KM oraz dwoma silnikami wysokoprężnymi, również z bezpośrednim wtryskiem (TDI) 140 KM i 170 KM.

Obie najmocniejsze wersje alltrack - TDI 170 KM i TSI 210 KM będą wyposażone seryjnie w stały napęd na wszystkie koła 4MOTION i dwusprzęgłową przekładnię DSG.


Pod podłogą passata alltrack z silnikiem TDI 140 KM napęd na wszystkie koła będzie oferowany opcjonalnie. Jak zapewniają niemieccy inżynierowie passat alltrack, także w wariantach z napędem 4MOTION, w wersji TDI o mocy 140 KM zużywa średnio 5,7 l/100 km zaś wersja TDI o mocy 170 KM ma spalać 5,8 l/100 km.

Passat alltrack będzie gwiazdą Volkswagena w Tokio w czasie salonu samochodowego na przełomie listopada i grudnia. W sprzedaży pojawić się powinien wiosną 2012 roku, także w Polsce...