Gang z ambulansem napadał na banki. Trzydzieści razy
Policja z Sycylii rozbiła grupę przestępczą, która dokonała ponad 30 napadów na banki w całych Włoszech poruszając się ambulansem. Złodzieje bez przeszkód uciekali karetką na sygnale. Aresztowano w czwartek 25 osób - poinformowali policjanci.
- Policjanci i łapówki? Prokuratura zdecydowała co dalej
- Skandal z prawem jazdy wyszedł na jaw! Zaczęło się od... warsztatu
- Szokująca prawda o drogówce wyszła na jaw!
- Uwaga kierowcy! Rewolucyjne zmiany - chodzi o fotoradary
- Oto najgłupszy złodziej świata! Ukradł radio a potem...
- Zobacz, jak skosić 44 punkty karne w mgnieniu oka
- Włamywacz do ofiar: to wasza wina
- Przerażające dane ABW: Azjaci okradli Polskę na miliardy złotych
- Ciężarówką potrącił dwóch pieszych i uciekł. Trafił za kratki...
- Szokujący rekord! Policjanci ze zdziwienia przecierali oczy
- Co policja zrobi z dokumentacją wypadku?
- Chcieli ukraść auto. Poprosili o pomoc... policjanta
- Wpadł gang pedofilów. Fałszywe sesje promowania naturyzmu
- Kupiłeś kradziony samochód? Zobacz, kto za to odpowie
- Uwaga kierowcy! Złodzieje samochodów atakują nową metodą
- Napadali na listonoszy. Wpadli w policyjne sidła
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W rezultacie długiego dochodzenia pod angielskim kryptonimem "Travelling riders" (podróżujący jeźdźcy) policja zlikwidowała gang, który miał swą główną siedzibę w mieście Enna na Sycylii, ale działał także w innych rejonach Włoch, od Kalabrii na południu po Lombardię na północy. W ciągu dwóch lat gang napadł na ponad 30 banków ograbiając je z co najmniej 600 tysięcy euro.
Na konferencji prasowej w Ennie poinformowano, że przestępcy poruszali się po całym niemal kraju ambulansem z nazwą fikcyjnej służby medycznej "Pomoc świętej Agaty"; to patronka Sycylii. Pojazd zapewne ukradli, a następnie wymalowali na nim wymyślone hasło pogotowia ratunkowego. Podjeżdżali nim pod banki, dokonywali napadu, a następnie odjeżdżali na sygnale. Grupa miała wspólników w wielu rejonach Włoch.
Źródło: PAP















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!