Zobacz, jak zawsze odpalić auto na siarczystym mrozie
Kiedy temperatura spadnie do nawet -30 stopni Celsjusza, niemal na 100 procent nie ruszysz z miejsca. Dlatego zobacz, jak uniknąć kłopotów z odpaleniem auta. Radzi ekspert...
- Uwaga kierowcy! W tych miastach mniej kasy na odśnieżanie
- Letnie opony zimą? W Polsce są jeszcze odważni
- Masz samochód? Zobacz, jak nie zostać bałwanem zimą
- Co wiesz o zimówkach? Uważaj, bo to śliska sprawa
- Koniec mitów o oponach! Oto kiedy zimówka jest lepsza od letniej
- Rewolucja na ulicach. To miasto stawia na...
- Wpadka koncernu z popularnym modelem. Zobacz czarną listę
- Oto samochody lepsze niż ten, ktory masz w garażu!
- Oto prawdziwy potentat w produkcji nowoczesnych akumulatorów
- Pirat drogowy pozbawił prądu w wielkim polskim mieście
- Oto najpiękniejszy samochód roku 2011! Zgadzasz się?
- Mróz kontra silnik i akumulator. Zobacz, jak ratować samochód
- Nie możesz odpalić na mrozie. Jak się ratować?
- Akumulator kontra mróz. Zobacz, co zrobić by nie zabrakło prądu
- Pionierska produkcja z Polski! Pracowali dla Rolls Royce'a a teraz...
- Zepsuty samochód? Oto, jak ratują się polscy kierowcy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niska temperatura spowalnia procesy chemiczne w akumulatorze i przez to obniża jego sprawność. Dodatkowo, zimą rozrusznik potrzebuje znacznie więcej energii by uruchomić pojazd. Jeśli zatem akumulator w naszym samochodzie jest zużyty, a temperatura spadnie poniżej zera, może nas czekać niemiła niespodzianka…
Wyładowany akumulator to usterka, która najczęściej zdarza się zimą. Jak nietrudno się domyślić, jej przyczyną jest zazwyczaj niska temperatura. Jednak co dokładnie sprawia, że zima jest tak wymagająca dla akumulatorów?
Akumulator dysponujący 100 proc. swojej mocy w temperaturze 25 stopni Celsjusza, w temperaturze minus 30 stopni dysponuje jej tylko 18 procentami. Z drugiej strony przy tej samej różnicy temperatur rozrusznik na rozruch silnika potrzebuje dwu- lub nawet siedmiokrotnie więcej energii. Dlatego akumulatory projektowane są tak, aby dysponowały odpowiednimi rezerwami mocy koniecznymi do pracy w takich ekstremalnych sytuacjach. Jednak wraz z wiekiem ulegają one stopniowemu zużyciu, co powoduje spadek ich sprawności i wzrost prawdopodobieństwa awarii w niskich temperaturach. - tłumaczy Sławomir Kosek z firmy Bosch.
Dodatkowym utrudnieniem dla akumulatorów może być jazda w cyklu miejskim na krótkich odcinkach...





















































~jasiek kosa.2012-01-30 20:27
Rzeczywiście bejdok niezły z tego autora
~szczyptyk.2012-01-30 17:49
Ten pan to ekspert od sprzedaży akumulatorów. Proszę rozważyć kilka rad doświadczonego kierowcy (42 lata jazdy). W benzyniakach przy pierwszych mrozach wlać do zbiornika na rezerwie butelkę denaturatu, zneutralizuje to wodę która może znajdować się w paliwie. W dieslu na zbiornik paliwa dolać 5 litrów benzyny, ropa robi się rzadsza i nie wytrąca się parafina. Dla obu rodzajów silnika: w układ chłodzenia wstawić niewielką grzałkę i na noc podłączyć do prądu. Grzałka może być od akwarium a wstawiamy ją w najniższym punkcie układu chłodzenia.
~Teofil2012-01-30 17:13
To nie jest artykuł, to zwykły gniot. Czekałem na rewelacje, a tu kicha.
~Kierowca-emeryt.2012-01-30 17:04
Przeczytałem uważnie cały artykuł i ani raz autor nie zająknął się na temat tytułowy. No to jak w końcu uruchomić auto przy trzaskającym mrozie ? Że trzeba mieć sprawny akumulator, to nawet dzieci wiedzą. A jak nagle 'zdechł' to co ? Biegać po mieście za nowym? A może jest inna rada?. I o tym trzeba było napisać. JA wiem. I dlatego nigdy nie zostawiam na mrozie akumulatora w samochodzie nawet w garażu(a mam nieogrzewany) na noc. I nie mam problemów.
~kiler2012-01-30 15:01
Widac ze wygrzebali artykul z archiwum :
"Pamiętajmy, że początek listopada to ostatnia chwila na sprawdzenie stanu akumulatora oraz układu elektrycznego w naszym samochodzie."
~kontakton2012-01-30 12:26
Patrzę ...i nic nie widzę jak to się robi...chyba oślepłem ha.ha
~AK2012-01-30 11:54
Spróbuj pomóc cymbałowi.
I tak spadnie z dachu
~~~~~~~~2012-01-30 11:37
"Expert" napisał, że w zimnym elektrolicie jest "mniej energii".
Wykorzystajmy wiedzę "experta".
Sztuczka, którą znają kierowcy starej daty: przed uruchomieniem silnika włączyć światła.
Akumulator dając prąd do świateł podgrzeje się troszeczkę i łatwiej będzie uruchomić silnik.
Poza tym odpalamy silnik z wciśniętym sprzęgłem, bo nawet jeśli skrzynia biegów jest na luzie to ma duże opory z powodu zimnego oleju. Odłączając sprzęgłem skrzynię dajemy silnikowi większą szansę na start.
~kla2012-01-30 11:26
Faktycznie. Artykuł "po byku" Czegoś głupszego nie czytałem dawno temu.
Zamiast napisać ,że należy zabrać akumulator do domu i podładować go prostownikiem autor kłapie dziobem po próżnicy.
Gratulacje za "wspaniałe porady"...
~olo2012-01-30 11:12
Trzeba było uczciwie pracować w PRL-u ,dzis mój samochód parkuje we własnym ogrzewanym garażu. a ja już na zasłużonej emeryturze ale nie UB-ckiej czy SB-ckiej,nigdy z komunistami nie byłem za pan brat również tacy kretacze jak Bolek i jego zaplecze mnie nie interesowali w tym ten co siedzi w URM i pod żyrandolem,to chochsztaplerzy nigdy nie splamili rąk uczciwą pracą.Brzydze się takimi osobnikami.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!