Pierwsze opublikowane zdjęcia zdradzają zarys sylwetki następcy kompaktowego Mercedesa. Nowa klasa B urosła wzdłuż i wszerz w porównaniu do auta jeszcze oferowanego - od przedniego do tylnego zderzaka jest 4359 mm (o 86 mm więcej). Auto ma 1786 mm szerokości (plus 9 mm). Od asfaltu po czubek dachu miarka pokazuje 1557 mm czyli o 46 mm mniej - m.in. dlatego auto chwali się wyjątkowo niskim współczynnikiem oporu powietrza Cd = 0,26 (im mniejsza wartość tym ciszej w kabinie, spalanie także jest mniejsze). 

Co ciekawe zdaniem inżynierów nowa klasa B z opcjonalnym pakietem ECO przewyższa pod względem aerodynamiki nawet klasę E coupé i osiąga współczynnik oporu powietrza Cd = 0,24.

Nowa karoseria skryje także nowe silniki. Początkowo dostępne będą dwie wersje jednostki benzynowej 1,6 - B 180 o mocy 122 KM oraz B 200 o mocy 156 KM. Silniki generują odpowiednio 200 i 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostępnego już przy 1250 obr./min.


Klasa B dostanie także nowy silnik wysokoprężny 1,8, który w wersji B 180 CDI da kierowcy 109 KM i 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 1400 obr./min, a w B 200 CDI - 136 KM i 300 Nm momentu, dostępnego przy 1600 obr./min. 

Kolejna nowość to dwusprzęgłowa przekładnia 7G-DCT z elektryczną pompą oleju, odpowiedzialną za system start/stop. 

Ludzie z Mercedesa chwalą się róznież tym, że nowa klasa B będzie pierwszym autem kompaktowym na świecie, który zostanie standardowo uzbrojony w radarowy system ostrzegania przed kolizją z adaptacyjnym układem Brake Assist, obniżający ryzyko uderzenia w tył poprzedzającego pojazdu. Jak to działa? W przypadku ryzyka kolizji jeden z systemów ostrzega kierowcę za pomocą sygnałów wizualnych i akustycznych oraz przygotowuje układ hamulcowy do hamowania. 

Światowa premiera nowej klasy B odbędzie się podczas międzynarodowych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie (13-25 września). Do europejskich salonów auto trafi w listopadzie.