Samochód będzie gwiazdą BMW w czasie październikowego salonu samochodowego w Paryżu. Prototyp ze zdjęć to nic innego jak zapowiedź urody nowego wcielenia szóstki, której dotychczasowa wersja kilka tygodni temu zakończyła żywot i odjechała do muzeum…

Za projekt konceptu odpowiada obecny szef stylistów firmy - Holender Adrian van Hooydonk. Wprawne oko fana BMW dopatrzy się detali, które wróciły do nas z przeszłości bawarskiego producenta np. kształt lusterek, czy osadzone nad błotnikami kierunkowskazy. 

W porównaniu do poprzedniej generacji szóstki prototyp następcy jest bardziej stonowany… Podobny do aktualnej serii 5.

Przód jest wysadzany reflektorami w całości wykonanymi w technologii LED. Z tyłu połyskują cztery kocówki układu wydechowego. Auto zawieszono na 20-calowych alufelgach. 

Kabinę obszyto dwutonową skórzaną tapicerką, są też drewniane elementy plus wyświetlacz LCD dla systemu oraz systemu iDrive. Opery można będzie posłuchać dzięki audio firmy Bang&Olufsen.

Co pod maską? Ten detal ludzie z BMW trzymają w tajemnicy. Model produkcyjny najpewniej poznany w przyszłym roku…