Dość zabawy w kotka i myszkę, plotek i domysłów. We wrześniu, podczas salonu samochodowego w Paryżu, Ford odsłoni przed oczami całego świata "ekscytujący model o wysokich osiągach" - taka informacja przyszła do nas z centrali koncernu.

Co kryje się pod tą tajemnicą zapowiedzią? Znaki na niebie i ziemi mówią, że będzie to nowa generacja focusa ST. 

Moc? 225 koni z 2.5-litrowej rzędowej pięciocylindrówki trafiło do trumny przez restrykcyjną normę emisji Euro 5. Nowy ST najpewniej dostanie coś z doładowanej ale bardziej ekologicznej palety czterocylindrówek.

Jak to będzie jeździć? Na pewno szybko. Nadzieja w inżynierach Forda, że brzmienie maszynerii nadąży za osiągami, a wtedy…

Pierwsze randez-vous z ostrym focusem zakończy się gorącym romansem.